Bentley Torcal, pierwszy elektryczny Bentley: do 888 KM, 113 kWh i 600 km WLTP
· Redakcja evoto
Bentley pokazał Torcala, swojego pierwszego elektryka. SUV z Crewe ma do 888 KM, baterię 113 kWh netto w architekturze 800 V i do 600 km zasięgu WLTP. Technicznie to krewny Porsche Cayenne Electric, cen jeszcze nie podano.
Bentley pokazał w Londynie Torcala, swój pierwszy samochód w pełni elektryczny. To SUV o mocy do 888 KM z baterią 113 kWh netto i zasięgiem do 600 km według WLTP. Torcal jest czwartą linią modelową marki obok Continentala GT, Flying Spura i Bentaygi, a projektuje się go i buduje w angielskim Crewe. Cen ani terminu dostaw Bentley nie podał.
Dwie wersje, obie z napędem na cztery koła
Torcal ma ok. 5 m długości, co czyni go najkrótszym czterodrzwiowym Bentleyem. Bagażnik mieści 460 l, a frunk (schowek pod przednią maską) kolejne 90 l. Na start są dwie odmiany, każda z dwoma silnikami, po jednym na oś:
- Torcal: 821 KM, 1194 Nm, 0–60 mph (ok. 97 km/h) w 3,3 s, prędkość maksymalna ok. 250 km/h,
- Torcal S: 888 KM, 1350 Nm z funkcją launch control, 0–60 mph w 2,8 s, ok. 260 km/h.
W 2022 roku ówczesny szef Bentleya Adrian Hallmark obiecywał pierwszemu elektrykowi marki 1400 KM i sprint do 60 mph w 1,5 s. Z tych planów zrezygnowano. Bentley tłumaczy, że celowo ograniczył przyspieszenie, bo większość jego klientów źle znosi bardziej gwałtowne.
Bateria i ładowanie jak w Porsche
Pakiet składa się ze 192 ogniw typu pouch (płaskich, w miękkiej obudowie) i pracuje w architekturze 800 V, która pozwala ładować dużą mocą przy mniejszym natężeniu prądu. Pojemność netto, czyli ta, z której kierowca realnie korzysta, wynosi 113 kWh. Gwarancja na baterię obejmuje 10 lat lub 100 tys. mil (ok. 161 tys. km).
Szczytowa moc ładowania prądem stałym to 400 kW. Bentley podaje, że czas ładowania 10–80% (standardowy pomiar szybkiego ładowania) wynosi 16 minut. W treści tego samego komunikatu pada jednak wartość „nieco poniżej 20 minut”, więc na potwierdzenie trzeba poczekać. Deklarowana moc szczytowa to zresztą tylko chwilowe maksimum; dlaczego auto przez większość sesji ładuje się wolniej, wyjaśniamy w poradniku o krzywej ładowania.
Te parametry są niemal identyczne jak w Porsche Cayenne Electric z tej samej grupy Volkswagena, który również ma pakiet 113 kWh 800 V i ładuje się od 10 do 80 proc. w 16 minut przy 400 kW. Electrek zauważa, że wyników w amerykańskiej normie EPA jeszcze nie ma, a zwykle są niższe od WLTP.
Torcal jest pierwszym Bentleyem z w pełni aktywnym zawieszeniem: każdy narożnik podnosi się i opuszcza niezależnie, dzięki czemu zniknęły stabilizatory. Tylna oś jest skrętna, a średnica zawracania wynosi 11,1 m. Sztuczny dźwięk jazdy nagrali muzycy na perkusji, altówce i gitarze basowej, wzorując się na rytmie bentleyowskiego V8 o pojemności 6,75 l; można go wyłączyć. Tapicerka jest w 100 proc. z wełny merynosów, przygotowana z tkalnią Fox Brothers.
Na co patrzeć z Polski
Bentley nie ogłosił cen, także dla polskiego rynku, a Torcala nie ma jeszcze w naszym katalogu. Punktem odniesienia jest technicznie bliźniaczy Porsche Cayenne Electric, który w katalogu evoto kosztuje od 446 000 zł (cena z 22 września 2026 r.) i ma do 653 km zasięgu WLTP.
Zdaniem redakcji Torcal pokazuje, jak grupa Volkswagena dzieli koszty elektryków: bateria i ładowanie mają parametry znane z Porsche, a Bentley dokłada własne wnętrze, stylistykę i markę. Kto kupuje auto tej klasy, powinien przed decyzją poczekać na niezależny pomiar ładowania, bo sam producent podaje dziś dwa różne czasy.
Źródło: Electrek