Solid-state: rozliczamy obietnice producentów

· 9 min czytania · Redakcja evoto

Pięć terminów z rejestru już minęło: cztery niedotrzymane, jeden dotrzymany. Zaczynamy prowadzić stałą tabelę obietnic bateryjnych i sprawdzamy, ile z nich wytrzymuje zderzenie z kalendarzem.

Solid-state: rozliczamy obietnice producentów
Fot. Charles from Port Chester, New York (CC0 / domena publiczna) / Wikimedia Commons

Toyota pierwszy raz obiecała auto z baterią solid-state na 2020 rok. Potem przesunęła termin na 2023, następnie na 2026, a dziś mówi o latach 2027–2028. Cztery daty dla jednej obietnicy to dość, żeby przestać je notować i zacząć rozliczać. Od tego tekstu prowadzimy więc rejestr zapowiedzi bateryjnych i każdą pozycję sprawdzamy, kiedy mija jej termin.

Krótko: w laboratorium i w prototypach drogowych solid-state działa, w salonie go nie ma i przed 2030 rokiem raczej nie będzie. Szef CATL ocenił w czerwcu 2026 dojrzałość tej technologii na 4 w skali do 9 i nie spodziewa się przełomu przed 2030 rokiem. Trudno go posądzić o granie przeciw tej technologii, bo jego firma sama planuje pilotaż ogniw all-solid-state na 2027 rok. Do tego dochodzi cena: ogniwa siarczkowe kosztują dziś w przeliczeniu na kWh od trzech do pięciu razy więcej niż litowo-jonowe.

W naszym katalogu jest 391 wariantów aut sprzedawanych w Polsce i ani jeden nie ma takiej baterii. W słowniku chemii nie ma nawet pustej rubryki, bo wartość dopisujemy dopiero wtedy, gdy pojawia się pierwszy samochód z daną chemią. Jeśli odkładasz zakup do czasu, aż to się zmieni, zacznij od tabeli niżej.

Rejestr obietnic: pięć terminów minęło, dziesięć przed nami

Z tej tabeli nic nie usuwamy. Termin mija, a pozycja zostaje i dostaje ocenę.

KtoObietnicaTerminStatus
Toyotapierwsze auto z solid-statepierwotnie 2020Nie dotrzymano. Przesunięcia: 2023, potem 2026, dziś 2027–2028
Toyotafabryka ogniw w prefekturze Fukuoka2025Nie dotrzymano. Druga zmiana terminu w listopadzie 2025
Silaanoda krzemowa w Mercedesie klasy G2026Nie dotrzymano. Anoda nie weszła do wersji produkcyjnej
Teslaukład AI5 w autachII poł. 2025Nie dotrzymano. Wolumen przesunięty na ok. połowę 2027
Chiny (CATARC)krajowy standard dla solid-statelipiec 2026Dotrzymano. GB/T 43568-2026 obowiązuje od 1 lipca 2026
CATLmasowa produkcja ogniw sodowych Naxtrakoniec 2026Termin przed nami
BYD20 000 stacji flash w Chinachkoniec 2026Termin przed nami. W marcu 2026 było ich 4 239
Tesladostawy Cybercabwrzesień–październik 2026Termin przed nami
CATLpilotaż ogniw all-solid-state2027Termin przed nami
BYDmałe serie solid-state w autach2027Termin przed nami
Toyota / Lexuspierwsze auto z solid-state, termin obecnie obowiązujący2027–2028Termin przed nami. To czwarta data dla tej samej obietnicy
Factorial / KarmaKaveya z ogniwami quasi-solidkoniec 2027Termin przed nami
Nissanauto z all-solid-state2028–2029Termin przed nami
GM z LG Energy Solutionprodukcja komercyjna ogniw LMR2028Termin przed nami
BYDmasowa produkcja solid-state2030Termin przed nami

Pięć terminów już minęło. Cztery przestrzelili producenci, jednego dotrzymał chiński CATARC. Pięć pozycji to za mało, żeby ogłaszać regułę. Mamy za to podejrzenie, które sprawdzimy przy kolejnych rozliczeniach: dokumenty powstają na czas, a fabryki i auta się spóźniają.

Fizyka w większości rozwiązana, zostały koszty

Fizycy swoje w dużej mierze zrobili. Tak przynajmniej twierdzi CATL, który w październiku 2025 przyznał, że naukowe wyzwania ogniw stałych są w większości rozwiązane. Zostało to, co w motoryzacji zawsze zostaje na koniec, czyli inżynieria, a w niej przede wszystkim koszt. Ogniwo siarczkowe potrzebuje innej linii produkcyjnej, na której pracuje się w kontrolowanej wilgotności. Potrzebuje też materiałów, których łańcuch dostaw dopiero powstaje.

Kilkaset ogniw do prototypu da się złożyć od kilku lat. Kilkaset tysięcy sztuk rocznie, w cenie, którą przełknie ktoś kupujący auto w salonie pod Radomiem, to zadanie dla fabryki, i to ono ustala terminy. Mniej więcej tak różni się upieczenie jednego tortu na wesele od prowadzenia piekarni.

Drugi powód leży w komunikacji. Zapowiedź technologiczna od razu działa na wycenę spółki i na wizerunek marki. Rozliczenie przychodzi po latach, kiedy mało kto pamięta pierwotną datę, i od tego jest ta tabela.

Od 1 lipca 2026 w Chinach nie wolno reklamować „semi-solid”

Od 1 lipca 2026 obowiązuje w Chinach norma GB/T 43568-2026, pierwszy krajowy standard, który definiuje baterie solid-state do aut. Przygotował ją CATARC, a wśród głównych autorów byli CATL, BYD i Gotion.

Norma robi dwie rzeczy. Za all-solid-state uznaje ogniwo, w którym ciekły elektrolit ma najwyżej 5% masy. Do tego zakazuje używania w marketingu produktowym określeń „semi-solid”, „quasi-solid” i „pseudo-solid”.

Drugi punkt waży więcej, niż się wydaje. Większość aut reklamowanych w ostatnich latach jako „półprzewodnikowe” miała ogniwa z ciekłym elektrolitem, tylko w mniejszej ilości. Największy rynek elektryków na świecie ukrócił tę praktykę przepisem. Spodziewamy się, że skutki zobaczymy także w Europie, bo producenci rzadko prowadzą dla jednego produktu dwie osobne kampanie i słowo zakazane w Chinach zacznie znikać również z europejskich folderów.

Mercedes przejechał 1 205 km na jednym pakiecie

Rozliczanie zapowiedzi nie znaczy, że w laboratoriach nic się nie dzieje. Dzieje się, tylko wolniej, niż piszą nagłówki.

Mercedes przejechał prototypem EQS z ogniwami litowo-metalicznymi Factorial ze Stuttgartu do Malmö: 1 205 km bez ładowania, na mecie zostało 137 km rezerwy. Pakiet zmieścił 25% więcej energii użytkowej niż seryjny, przy tej samej masie i objętości. To jeden pojazd badawczy, ale wynik pochodzi z drogi.

QuantumScape w lutym 2026 uruchomił wyposażenie linii „Eagle”, która łączy proces separatora Cobra z produkcją ogniw. Firma zarabia na licencji. Z PowerCo, bateryjną spółką Volkswagena, ma umowę na wolumen do 40 GWh z opcją rozszerzenia.

Najdłuższy staż ma francuskie Blue Solutions. Jako jedyna firma produkuje seryjnie ogniwa całkowicie stałe, litowo-metalowo-polimerowe, i robi to od 2011 roku. Jej słaby punkt dobrze pokazuje, z czym walczy cała branża: ogniwa muszą pracować w temperaturze 60–80°C. W samochodzie osobowym to dyskwalifikacja, więc najnowszą generację firma skierowała do pojazdów dwukołowych.

13,5 GWh w 2028 roku, czyli mniej niż jedna fabryka w Salzgitter

Analitycy SMM spodziewają się, że w 2028 roku dostawy ogniw all-solid-state sięgną około 13,5 GWh, a chemii semi-solid 160 GWh. Sama fabryka PowerCo w Salzgitter ma w pierwszej fazie zdolność do 20 GWh rocznie.

W roku, w którym solid-state ma już być technologią wdrożoną, cała światowa produkcja tych ogniw zmieści się więc w jednej europejskiej fabryce zwykłych baterii, i to z zapasem (wyliczenie redakcji: 13,5 GWh to około dwóch trzecich z 20 GWh). Jeśli czekasz z zakupem na solid-state, ta proporcja mówi ci, jak długo jeszcze poczekasz.

Pierwsze będą Lexusy, potem długo nic

Dla kogoś, kto kupuje auto w Polsce, wniosek od dwóch lat się nie zmienia: solid-state nie jest powodem, żeby odkładać zakup.

Pierwsze auta z tą technologią mają być luksusowe, a Toyota zapowiada, że jej pierwsze dostanie znaczek Lexusa. Do segmentu, w którym kupuje się auta w Polsce, solid-state dotrze kilka lat później. Do tego czasu realną różnicę zrobi to, co już jest w cennikach: architektura 800 V i tańsze ogniwa LFP. Dochodzą do tego stacje DC, których przybywa.

W naszym katalogu są 134 modele w sprzedaży i żaden nie ma ogniw stałych. Wszystkie jeżdżą na chemii LFP, NMC albo NCA. Jeśli pakiet robi się dziś lepszy, to dzięki budowie cell-to-pack, przy tym samym ciekłym elektrolicie. Jak taki pakiet jest zbudowany, tłumaczymy w poradniku o baterii, a co się dzieje w chemiach, które naprawdę trafiają do salonów, opisujemy w analizie o LFP, manganie i sodzie. Kiedy pojawi się pierwsze auto z ogniwami stałymi, dopiszemy chemię do modelu danych i zaktualizujemy ten tekst z datą.

Jeśli kupujesz auto w 2026 roku

Traktuj zapowiedzi bateryjne jak prognozę pogody na przyszły miesiąc. Producent, który dziś podaje rok, dwa lata temu podawał inny.

Patrz na to, co jest w cenniku. Różnica między autem, które ładuje się mocą 50 kW, a takim, które bierze 150 kW, jest dziś większa niż ta, którą solid-state wprowadzi do segmentu popularnego przed 2030 rokiem. Rozkładamy to na danych w analizie o ładowaniu.

Nasze zdanie: przy zakupie w tym roku liczy się czas ładowania 10–80% i napięcie instalacji, a solid-state można spokojnie zostawić inżynierom. Do tabeli będziemy wracać co kwartał, chemię konkretnego wariantu sprawdzisz w katalogu, a jeśli nie wiesz, od czego zacząć, pomoże dobór auta.

Najczęstsze pytania

Kiedy będzie można kupić auto z baterią solid-state?

Producenci zapowiadają pierwsze modele na lata 2027–2029 i mają to być auta luksusowe: Toyota obiecuje Lexusa w latach 2027–2028, Nissan swoje auto na 2028–2029. Szef CATL ocenia dojrzałość technologii na 4 w skali do 9 i nie spodziewa się przełomu przed 2030 rokiem. W samochodach z segmentu popularnego to naszym zdaniem perspektywa lat trzydziestych.

Czy solid-state naprawdę da 1000 km zasięgu?

Prototyp Mercedesa z ogniwami Factorial przejechał 1 205 km bez ładowania. To wynik z przejazdu drogowego, więc mówimy o pomiarze, a nie o obietnicy z folderu. Był to jednak pojedynczy pojazd badawczy. Producenci ogniw seryjnych deklarują niższe parametry, a zasięg auta produkcyjnego zależy też od masy, aerodynamiki i pojemności pakietu.

Czym różni się semi-solid od all-solid-state?

Semi-solid wciąż ma ciekły elektrolit, tylko w mniejszej ilości. Chińska norma GB/T 43568-2026 uznaje za all-solid-state ogniwo, w którym ciecz ma poniżej 5% masy, i zakazuje używania określeń „semi-solid” i „quasi-solid” w marketingu produktowym. Większość aut reklamowanych dotąd jako półprzewodnikowe miała chemię semi-solid.

Dlaczego solid-state jest tak drogi?

Ogniwa siarczkowe kosztują dziś od trzech do pięciu razy więcej niż litowo-jonowe. Cenę podbija produkcja: trzeba innych linii, pracy w kontrolowanej wilgotności i materiałów, których łańcuch dostaw dopiero się buduje. Toyota zakłada, że zejdzie do około 1,5-krotności ceny ogniw litowo-jonowych dopiero około 2030 roku.

Czy warto poczekać z zakupem auta na tę technologię?

Naszym zdaniem nie. Pierwsze wdrożenia obejmą auta luksusowe, a analitycy SMM szacują, że w 2028 roku cała światowa produkcja ogniw all-solid-state wyniesie około 13,5 GWh, mniej niż zdolność jednej gigafabryki ogniw litowo-jonowych. Więcej zyskasz dziś, wybierając auto z architekturą 800 V i krótkim czasem ładowania 10–80%.

Źródła i weryfikacja

Rejestr zapowiedzi prowadzimy sami na podstawie źródeł podanych niżej. Przy każdej pozycji zapisujemy datę wypowiedzi producenta. Liczby podawane przez producentów nie są wynikami niezależnych testów, a dane SMM to prognoza analityków, nie pomiar.

  • Katalog evoto – 134 modele i 391 wariantów w sprzedaży, żaden z ogniwami stałymi; stan na 9 sierpnia 2026
  • Electrek – ocena dojrzałości technologii przez szefa CATL, czerwiec 2026
  • Electrek – kolejne przesunięcie planów bateryjnych Toyoty, listopad 2025
  • Autocar – zapowiedź auta z solid-state pod marką Lexus
  • CarNewsChina oraz Battery Design – standard GB/T 43568-2026, definicje i zakaz określeń marketingowych
  • Mercedes-Benz Group – przejazd EQS z ogniwami Factorial na dystansie 1 205 km
  • QuantumScape – uruchomienie wyposażenia linii Eagle, luty 2026
  • Volkswagen Group – umowa licencyjna PowerCo z QuantumScape
  • Blue Solutions – seryjna produkcja ogniw litowo-metalowo-polimerowych i kierunek Gen4
  • Benchmark Mineral Intelligence – harmonogramy pilotaży CATL, BYD i konkurencji
  • InsideEVs – status wdrożenia anody krzemowej Sila w Mercedesie klasy G
  • Not a Tesla App – przesunięcie układu AI5 i terminy Cybercab

Wyliczenie redakcji w sekcji o skali: 13,5 GWh (prognoza SMM na 2028) podzielone przez 20 GWh (pierwsza faza Salzgitter) daje około dwóch trzecich.

Zweryfikowano: 09.08.2026. Ta strona jest aktualizowana: rejestr przeglądamy co kwartał i doraźnie po każdym terminie, który mija. Najbliższe pozycje do rozliczenia to masowa produkcja Naxtra, 20 000 stacji BYD i dostawy Cybercab, wszystkie z terminem na koniec 2026.

Powiązane