Audi Q6 e-tron: 542 km w teście Edmunds i tylko 168 km przy 200 km/h na autostradzie
· Redakcja evoto

Audi Q6 e-tron rocznika 2027 przejechało w amerykańskim teście Edmunds ok. 542 km, o 12 proc. więcej niż mówi norma EPA. Ten sam model przy 200 km/h na niemieckiej autostradzie zużywał 52,9 kWh/100 km i miałby ok. 168 km zasięgu.
Audi Q6 e-tron rocznika 2027 przejechało w teście amerykańskiego portalu Edmunds 337 mil, czyli ok. 542 km na jednym ładowaniu. Oficjalny zasięg według amerykańskiej normy EPA to dla tej wersji 301 mil (ok. 484 km), więc auto wypadło o ok. 12 proc. lepiej od homologacji. Kilka dni wcześniej norweski youtuber Bjørn Nyland sprawdził ten sam model w odwrotnych warunkach: przy ok. 200 km/h na niemieckiej autostradzie zasięg spadł do ok. 168 km.
Dwa testy, dwa skrajne scenariusze
Procedura Edmunds to 60 proc. jazdy miejskiej i 40 proc. drogi szybkiego ruchu, ze średnią prędkością 40 mil/h (ok. 64 km/h), klimatyzacją na automacie ustawioną na 22°C i najoszczędniejszym trybem jazdy. W takich warunkach Q6 e-tron zużyło 29,3 kWh na 100 mil, czyli ok. 18,2 kWh/100 km, wobec 35 kWh na 100 mil (ok. 21,7 kWh/100 km) z danych EPA. Jeździło na standardowych 20-calowych kołach. W tej samej próbie BMW iX xDrive osiągnęło 338 mil, Cadillac Optiq 339 mil, a Porsche Macan 4S i Macan Turbo odpowiednio 323 i 301 mil. Electrek przypisuje część wyniku zmianom w roczniku 2027: poprawionej rekuperacji (odzyskiwaniu energii podczas hamowania), która według Audi potrafi teraz zatrzymać auto do zera bez udziału hamulców ciernych. Ta sama aktualizacja przywróciła fizyczne przyciski i rolki na kierownicy.
Nyland jeździł wersją quattro z dwoma silnikami i baterią 100 kWh brutto, 94,9 kWh netto (tyle energii kierowca może faktycznie wykorzystać). Ruszył z 92 proc. naładowania na odcinku bez limitu prędkości w okolicach Wittenbergi i trzymał ok. 200 km/h według GPS, niemal przy fabrycznej prędkości maksymalnej 210 km/h. Zużycie ustabilizowało się w przedziale 50–55 kWh/100 km, a po korektach autor wyliczył 52,9 kWh/100 km. Przejechał 155 km; z pełną baterią byłoby to ok. 168 km. Temperatura akumulatora wzrosła z 39 do 49°C, a wyraźny spadek dostępnej mocy pojawił się dopiero przy 3 proc. naładowania. Dla porównania Car and Driver zmierzył, że przy stałych 120 km/h Q6 quattro przejeżdża ok. 400 km.
Zestawienie obu wyników pokazuje, jak bardzo zasięg elektryka zależy od prędkości. Opór powietrza rośnie z kwadratem prędkości, a w aucie elektrycznym brak dużego zbiornika i szybkiego tankowania sprawia, że kara za szybką jazdę jest odczuwalna od razu.
Ile z tego zostaje na polskiej autostradzie
Norma EPA jest bardziej wymagająca od europejskiej procedury WLTP, dlatego wynik z USA nie przekłada się wprost na nasze katalogi. W Polsce Audi Q6 e-tron ma według naszego katalogu do 641 km zasięgu WLTP i kosztuje od 268 100 zł (cena z 25 lipca 2026 r.). Dla porównania: w USA auto startuje od 64 500 dolarów, co daje ok. 245 tys. zł po kursie NBP z 22.09.2026. To przeliczenie, nie polska cena.
Na autostradzie z limitem 140 km/h realny wynik wypadnie gdzieś pomiędzy 400 km zmierzonymi przy 120 km/h a 168 km przy 200 km/h. Dokładnego pomiaru dla 140 km/h żadne ze źródeł nie podaje. Jak czytać deklaracje producentów i o ile zimą spada zasięg, wyjaśniamy w poradniku Prawda o zasięgu aut elektrycznych: WLTP kontra zima, prędkość i trasa.
Q6 e-tron jest dziś jednym z najoszczędniejszych dużych SUV-ów premium na rynku i test Edmunds to potwierdza. Kupującemu, który często jeździ trasą, radzimy planować podróże według pomiaru przy 120 km/h, czyli ok. 400 km. Liczba z cennika przyda się raczej do porównywania aut między sobą.
Źródła: Electrek, InsideEVs, Electrek – rocznik 2027