Kia PV5 ma 37 proc. rynku małych elektrycznych vanów w Europie. 13 166 aut w półroczu
· Redakcja evoto

Pierwszy elektryczny van Kii sprzedał się w pierwszym półroczu 2026 w 13 166 egzemplarzach i prowadzi w 12 krajach Europy. W Polsce PV5 kosztuje od 168 200 zł, a do gamy dołączą kolejne wersje i większy PV7.
Kia PV5 zajęła 37 proc. europejskiego rynku małych elektrycznych vanów (segment C) i prowadzi w sprzedaży w 12 krajach. Dane ACEA, na które powołuje się Electrek, obejmują pierwsze półrocze 2026 roku: w tym czasie Kia sprzedała w Europie 13 166 egzemplarzy. To pierwszy dostawczak marki, a na rynek wszedł pod koniec 2025 roku.
Skandynawia i Wyspy biorą najwięcej
Najwięcej PV5 trafiło do Wielkiej Brytanii (3361 szt.) i Niemiec (2206 szt.). Dalej są Szwecja (1414), Dania (1222), Holandia (1196) i Norwegia (739). W pięciu krajach model ma ponad połowę swojego segmentu: w Danii 63 proc., w Irlandii 62, w Szwecji 59, w Finlandii 58, a w Wielkiej Brytanii 54 proc.
Brytyjski lipiec był dla Kii rekordowy. Marka pierwszy raz zarejestrowała tam w jednym miesiącu ponad tysiąc elektrycznych vanów: 784 wersje Cargo i 235 osobowych Passenger. Od stycznia do końca lipca na Wyspy trafiło łącznie 4380 PV5 (3239 Cargo i 1141 Passenger). Sjoerd Knipping, dyrektor operacyjny Kia Europe, nazywa reakcję europejskich klientów przytłaczającą.
W liczbach bezwzględnych segment jest mały (szacunek redakcji evoto: skoro 13 166 aut to 37 proc., cały segment liczył w półroczu ok. 36 tys. sztuk). PV5 wygrywa jednak z rywalami, którzy są na rynku od lat. Według Korea Times do końca lipca Kia sprzedała na świecie 53 530 sztuk PV5 (licząc od premiery w czerwcu 2025 roku), a rynki poza Koreą dały około 60 proc. tej liczby.
Gama ma się poszerzać. Obecnie są wersje Passenger, Cargo i Chassis (podwozie pod zabudowę), a w drodze są odmiana siedmioosobowa z układem foteli 2-2-3, wersja Prime i Cargo z wysokim dachem. Większy PV7 miał premierę we wrześniu na targach IAA Transportation w Niemczech, a PV9 ma dołączyć do 2030 roku. Kia chce do końca dekady sprzedać 232 tys. aut z rodziny PBV (tak marka nazywa swoje pojazdy użytkowe).
Model ma też rekord Guinnessa. W październiku 2025 roku PV5 Cargo z dużą baterią przejechał 693,38 km na jednym ładowaniu z pełnym obciążeniem. To była próba w kontrolowanych warunkach, więc w codziennej pracy kurierskiej zasięg będzie wyraźnie krótszy.
PV5 w polskim cenniku
W Polsce PV5 jest w sprzedaży. Według naszego katalogu Kia PV5 kosztuje od 168 200 zł (cena z aktualizacji 3 września 2026), ma do 412 km zasięgu WLTP (europejska norma pomiaru) i przyjmuje do 150 kW na szybkich ładowarkach DC, czyli tych przy trasach. Dane ACEA przytoczone przez Electrek nie wymieniają Polski wśród 12 krajów, w których PV5 prowadzi, a polskich wyników sprzedaży źródła nie podają.
Dla firmy liczy się głównie koszt kilometra. Elektryczny van ma sens tam, gdzie jeździ codziennie po mieście, wraca na noc do bazy i ładuje się z własnego gniazdka lub wallboxa. Wjazd do stref czystego transportu (dziś działają w Warszawie, Krakowie, Szczecinie i Katowicach) to dodatkowy argument. Jak policzyć, czy elektryk się opłaca, pokazujemy w poradniku o kosztach eksploatacji i TCO.
Wynik PV5 pokazuje, że w dostawczakach wygrywa auto zaprojektowane od zera pod prąd, z płaską podłogą i sensowną baterią. Kto w firmie planuje wymianę miejskiego vana w ciągu roku, powinien dopisać PV5 do porównania, zanim podpisze leasing na kolejnego diesla.
Źródła: Electrek, Electrek, Korea Times