Renault Scenic E-Tech po liftingu: 642 km WLTP, ładowanie w 28 minut i bateria LFP

· Redakcja evoto

Renault Scenic E-Tech po liftingu: 642 km WLTP, ładowanie w 28 minut i bateria LFP
Fot. Alexander-93 (CC BY-SA 4.0) / Wikimedia Commons

Renault poprawił elektrycznego Scenica: wersja Long Range ładuje się o 9 minut krócej i ma do 642 km zasięgu WLTP, a do oferty dołączy tańsza bateria LFP. We Francji ceny startują od 31 750 euro.

Renault odświeżył elektrycznego Scenica E-Tech, rodzinnego SUV-a o długości 4,47 m. Najważniejsze zmiany dotyczą baterii: mocniejsza wersja Long Range (160 kW) dostaje nowy akumulator NMC i do 642 km zasięgu WLTP, a później do oferty dołączy tańsza bateria LFP. We Francji zamówienia ruszą jesienią 2026 r., a ceny startują od 31 750 euro, czyli ok. 138 tys. zł po kursie NBP z 22.09.2026.

Krótsze ładowanie przy tej samej mocy

Dotychczasowy Scenic Long Range miał baterię 87 kWh i przejeżdżał do 625 km WLTP. Nowy akumulator electrive opisuje jako 89 kWh, a elektrowoz.pl podaje 91 kWh brutto i 87 kWh netto (netto to część pojemności, z której auto faktycznie korzysta). Zasięg rośnie o 18 km. Bardziej odczuwalna zmiana dotyczy ładowania prądem stałym (DC, czyli na szybkich stacjach przy trasach). Uzupełnienie energii od 15 do 80 proc. ma trwać 28 minut zamiast 37, choć maksymalna moc zostaje na poziomie 150 kW. Renault poprawił więc krzywą ładowania, czyli to, jak długo auto utrzymuje wysoką moc w trakcie sesji.

Druga bateria to LFP (litowo-żelazowo-fosforanowa) o pojemności 69 kWh brutto i 67 kWh netto. Ta chemia jest tańsza i lepiej znosi częste ładowanie do pełna, ale mieści mniej energii w tej samej masie. Zasięg ma wynieść do 467 km WLTP, a ładowanie od 15 do 80 proc. 24 minuty przy mocy do 165 kW. To ten sam pakiet, który trafił niedawno do odświeżonego Megane E-Tech. Według elektrowoz.pl ogniwa do niego pochodzą z Polski, najpewniej z fabryki LG Energy Solution. Renault nie podał jeszcze, z którym silnikiem połączy wersję LFP.

Lista mniejszych zmian jest długa. Doszły nowe kolory i felgi 19 oraz 20 cali, asystent Google Gemini w systemie multimedialnym, bezprzewodowa ładowarka telefonu w standardzie Qi2 i system monitorowania kierowcy we wszystkich wersjach. Adaptacyjny tempomat lepiej śledzi kilka aut naraz, więc szybciej reaguje na pojazd wjeżdżający przed maskę, a asystent hamowania awaryjnego potrafi zatrzymać auto do zera. Bez zmian zostaje ładowarka pokładowa AC 11 kW z opcją 22 kW, obsługująca ładowanie dwukierunkowe.

Ile może kosztować w Polsce

Polskiego cennika wersji po liftingu jeszcze nie ma. W naszym katalogu obecny Renault Scenic E-Tech kosztuje od 202 900 zł (aktualizacja 25 lipca 2026 r.), a wersja Long Range według elektrowoz.pl od 209 900 zł. Francuskie ceny nowej odmiany są wyraźnie niższe od dotychczasowych: Long Range z nową baterią startuje tam od 38 750 euro (ok. 168 tys. zł). Dla porównania w Niemczech obecny Scenic kosztuje od 43 tys. euro z baterią 60 kWh. Przeliczenia to nie polska cena, ale kierunek jest czytelny i electrive spodziewa się obniżek także na innych rynkach.

Auto powstaje we francuskim Douai, więc nie dotyczą go cła na samochody z Chin. Różnice między chemiami baterii wyjaśniamy w poradniku LFP czy NMC.

Osoby, które planują zakup Scenica w najbliższych miesiącach, powinny poczekać na polski cennik po liftingu. Szybsze ładowanie i zapowiadane niższe ceny to realna różnica, a wersja LFP może okazać się najrozsądniejszym wyborem dla rodziny, która jeździ głównie w promieniu kilkuset kilometrów od domu.

Źródła: electrive, elektrowoz.pl

Powiązane