Škoda Peaq w produkcji w Mladej Boleslavi. W Polsce kosztuje od 204 900 zł
· Redakcja evoto
Największy elektryczny SUV Škody zjeżdża z taśmy w Mladej Boleslavi, a przed debiutem w salonach zebrał blisko 8500 zamówień. W Polsce kosztuje od 204 900 zł za wersję z baterią 63 kWh i 458 km zasięgu WLTP.
Škoda w sierpniu rozpoczęła seryjną produkcję Peaqa, swojego największego elektrycznego SUV-a, w głównej fabryce w Mladej Boleslavi. Do końca lipca marka zebrała blisko 8500 zamówień, choć auto nie stało jeszcze w salonach. Polski cennik ruszył na początku września i zaczyna się od 204 900 zł, a pierwsze auta mają trafić do klientów w listopadzie lub grudniu.
Trzeci elektryk z Mladej Boleslavi
Peaq dołącza w macierzystym zakładzie do Enyaqa, produkowanego tam od 2020 roku, i Elroqa, który zjeżdża z taśmy od stycznia 2025. Na tych samych liniach powstaje też spalinowa Octavia Combi. Electrive nie podaje, ile Škoda zainwestowała w rozbudowę i jakie moce produkcyjne ma nowa linia.
Auto ma 4,87 m długości i 2,97 m rozstawu osi. Standardowo mieści pięć osób, a za dopłatą siedem. Stoi na platformie MEB Volkswagena z instalacją 400 V (w odróżnieniu od aut 800 V ładuje się wolniej przy najmocniejszych stacjach). Członek zarządu Škody Andreas Dick nazywa Peaqa szczytem gamy pod względem komfortu, przestronności i techniki.
Ile kosztuje Peaq w Polsce
Polski cennik ma pięć pozycji, co podał m.in. Magazyn Auto 2 września. Najtańszy Peaq 60 Selection z napędem na tył ma 204 KM i baterię 63 kWh brutto (59 kWh netto według elektrowoz.pl) i kosztuje 204 900 zł. Jego zasięg WLTP to do 458 km. Wersja 90 z baterią 91 kWh brutto (86 kWh netto) i silnikiem 285 KM kosztuje 242 100 zł i przejedzie do 637 km. Napęd na obie osie (90x, 299 KM) to wydatek 255 100 zł. Odmiany Sportline kosztują 266 100 zł z napędem na tył i 279 100 zł z napędem 4x4.
Przy szybkim ładowaniu prądem stałym (DC) słabsza wersja przyjmuje do 160 kW, mocniejsza do 199 kW. Uzupełnienie baterii od 10 do 80 proc. (standardowy pomiar czasu szybkiego ładowania) ma w obu przypadkach trwać 27–28 minut. Bagażnik w wersji pięcioosobowej mieści 935 litrów, przy siedmiu miejscach 299 litrów, a pod maską jest jeszcze 37-litrowy frunk.
Ciekawie wypada porównanie z resztą gamy. W naszym katalogu Škoda Enyaq startuje od 209 900 zł (cena z 16 lipca 2026), czyli wyżej niż bazowy Peaq, choć ten jest o klasę większy. Mniejszy Elroq kosztuje od 149 900 zł (stan z 3 września). Siedmiomiejscowa Kia EV9 zaczyna się od 328 200 zł (3 września), czyli o ponad 120 tys. zł więcej niż bazowy Peaq. Dopłaty za trzeci rząd siedzeń w Škodzie źródła nie podają.
Produkcja w Czechach skraca transport do Polski, ale przy 8500 zamówieniach złożonych przed debiutem w salonach na pierwsze egzemplarze trzeba będzie poczekać.
Bazowy Peaq 60 za 204 900 zł to najciekawsza propozycja dla rodziny, która potrzebuje dużego auta głównie w mieście i na krótszych trasach. Kto często jeździ po autostradzie, powinien dopłacić do baterii 91 kWh, bo różnica w zasięgu WLTP sięga 179 km. Ile kosztuje eksploatacja takiego auta w porównaniu ze spalinowym, liczymy w poradniku Koszty eksploatacji i TCO.
Źródła: electrive, Magazyn Auto, elektrowoz.pl