Tesla Semi dla Europy: 550 km zasięgu przy 40 tonach, dostawy od 2027 r.

· Redakcja evoto

Tesla Semi dla Europy: 550 km zasięgu przy 40 tonach, dostawy od 2027 r.
Fot. Matti Blume (CC BY-SA 4.0) / Wikimedia Commons

Na targach IAA Transportation Tesla podała europejską specyfikację ciężarówki Semi: do 550 km zasięgu z pełnym, 40-tonowym zestawem, ładowanie mocą 800 kW i dostawy od 2027 r. Ceny wciąż nie ma.

Tesla podała europejską specyfikację elektrycznego ciągnika siodłowego Semi i pokazała go na targach IAA Transportation w Hanowerze, które trwały w połowie września. Zestaw o masie 40 ton ma przejechać do 550 km na jednym ładowaniu, a pierwsze dostawy dla europejskich klientów zaplanowano na 2027 r. Ceny Tesla nie ogłosiła. W sierpniu zapowiedź debiutu opisywał electrive, a dane techniczne serwis przedstawił 12 września.

Co wiadomo o europejskim Semi

Zasięg 550 km Tesla podaje dla konkretnych warunków: pełny zestaw 40 ton, stała prędkość 80 km/h, temperatura 20°C, płaska droga i naczepa z pakietem aerodynamicznym. Zużycie energii wynosi w tych warunkach 1 kWh na kilometr, czyli mniej więcej pięć razy więcej niż w typowym osobowym elektryku (szacunek redakcji evoto przy założeniu zużycia ok. 20 kWh na 100 km dla auta osobowego). Trzy silniki na dwóch tylnych osiach dają łącznie do 800 kW, a z instalacji ciężarówki można zasilić zabudowę mocą do 25 kW.

Ciągnik waży niespełna 9,1 tony, co według wyliczeń electrive zostawia ok. 24,6–26,6 tony ładunku. Rozrzut wynika z tego, że unijne przepisy pozwalają ciężarówkom zeroemisyjnym na zestaw do 42 ton zamiast 40. Pojemności baterii Tesla nie podała, electrive przypuszcza, że będzie to 548 kWh jak w amerykańskiej wersji Standard Range.

Semi ładuje się mocą do 800 kW. W pół godziny ma odzyskać ok. 60 proc. zasięgu. Do ładowania w bazie przewoźnika Tesla przygotowała urządzenie o mocy 120 kW, które w cztery godziny dodaje podobną porcję energii.

Konkurencja jest już na miejscu

Tesla wchodzi na rynek, na którym europejscy producenci mają już w ofercie elektryczne ciągniki. Volvo FH Aero Electric ma według producenta do 700 km zasięgu, Renault Trucks E-Tech T 780 do 660 km. W USA Semi kosztuje 260 tys. dolarów w wersji Standard Range i 290 tys. w Long Range, czyli ok. 986 000 zł i ok. 1,1 mln zł po kursie NBP z 22.09.2026. To tylko punkt odniesienia, europejskiej ceny nie znamy.

Dla polskich przewoźników o przydatności Semi zdecyduje sieć szybkich ładowarek dla ciężarówek. Budowę takich punktów wzdłuż głównych korytarzy wymusza unijne rozporządzenie AFIR, ale Tesla nie podała, gdzie w Europie postawi swoje stacje. Według Licznika Elektromobilności PZPM na koniec czerwca 2026 r. w Polsce zarejestrowanych było łącznie 13 817 elektrycznych dostawczaków i ciężarówek. Elektryczne ciężarówki produkuje u nas MAN, o czym pisaliśmy przy starcie produkcji w Krakowie.

Na razie Semi daje europejskim przewoźnikom specyfikację i termin, bez ceny. Naszym zdaniem właśnie cena i miejsca ładowania zdecydują o sukcesie, bo pod względem deklarowanego zasięgu Tesla ustępuje Volvo i Renault.

Źródła: electrive, electrive

Powiązane