Genesis GV90 zadebiutował: 490 kW, bateria 115 kWh netto i drzwi bez słupka B
· Redakcja evoto

Flagowy SUV Genesisa ma 5,30 m długości, 657 KM i akumulator 115 kWh netto. Zbuduje go nowa fabryka EV w Ulsan, a do Europy trafi w pierwszej połowie 2027 roku. Polska nie jest na liście.
Genesis pokazał w sierpniu w San Francisco seryjną wersję GV90, swojego pierwszego pełnowymiarowego SUV-a na prąd. Auto ma 5,30 m długości, dwa silniki o łącznej mocy 490 kW (657 KM) i akumulator 123,5 kWh brutto, 115 kWh netto. Zbuduje go nowa fabryka Hyundaia w Ulsan, pierwsza w Korei postawiona wyłącznie do produkcji elektryków. Do Europy GV90 ma przyjechać w pierwszej połowie 2027 roku.
Dane z koreańskiej homologacji i premiery
Część parametrów znano tydzień przed pokazem. Electrive dotarł do dokumentów, które Genesis złożył 10 sierpnia w koreańskim ministerstwie środowiska: przedni silnik ma 240 kW, tylny 250 kW, a instalacja pracuje w architekturze 800 V (wyższe napięcie pozwala ładować szybciej przy mniejszym nagrzewaniu kabli). Ta sama dokumentacja podaje masę własną 3030 kg i dopuszczalną masę całkowitą 3665 kg.
Na premierze producent dołożył resztę. Moment obrotowy wynosi 800 Nm, a ładowanie od 10 do 80 proc. (standardowy pomiar czasu szybkiego ładowania) na stacji 350 kW ma trwać 22 minuty. Zasięg odmiany siedmiomiejscowej Genesis ocenia na około 500 km, ale to wynik wewnętrznych testów bez wskazania normy. Nie jest to więc liczba z WLTP i nie da się jej wprost porównać z danymi aut sprzedawanych w Polsce.
GV90 stoi na nowej płycie podłogowej eMP, zarezerwowanej dla flagowych modeli marki. Ma 2,0 m szerokości, 1,80 m wysokości i 3,2 m rozstawu osi. Tylne koła skręcają o maksymalnie 5 stopni, co przy takim gabarycie pomaga w ciasnych manewrach, a zawieszenie jest pneumatyczne.
Drzwi bez słupka i salon na kołach
Najwięcej uwagi zbiera odmiana Neolun Arch Gate. Nie ma widocznego słupka B, a tylne drzwi otwierają się przeciwnie do przednich. Genesis zastosował zawias o dwóch ruchach, dzięki któremu każde skrzydło można otworzyć i zamknąć niezależnie. Utratę sztywności nadwozia rekompensują podwójne stalowe belki i ukryta klatka. W aucie jest 12 poduszek powietrznych, w tym poduszka dachowa na wypadek dachowania, którą Genesis nazywa pierwszą na świecie. Zwykły GV90 ma klasyczne drzwi i układ na 6 lub 7 miejsc.
W środku są wysuwany ekran OLED o przekątnej 23,6 cala (na postoju rozciąga się do 24,6 cala), 25-calowy wyświetlacz przezierny, system Pleos Connect oparty na Androidzie z asystentem Gleo AI oraz 25 głośników Bang & Olufsen. Czteromiejscowa wersja Executive Suite dostaje lodówkę, stoliki i ogrzewanie promieniujące. Cen nie podano. Koreańska sprzedaż miała ruszyć we wrześniu, a dziennik Seoul Economic Daily pisał 25 sierpnia, że najdroższe wersje mogą w Korei przekroczyć 200 mln wonów. To nieoficjalne szacunki branżowe.
Genesis w Polsce i masa powyżej 3,5 tony
Genesis nie ma w Polsce oficjalnego przedstawicielstwa, choć sprzedaje auta w kilku krajach Europy Zachodniej. Nasz katalog wymienia GV60, Electrified GV70 i GV80 Electrified wyłącznie jako zapowiedzi, bez polskich cen. Najbliższym krewnym GV90 dostępnym w salonach jest Hyundai Ioniq 9, wyceniony od 299 900 zł (cena z 26 lipca 2026), a w klasie luksusowej punktem odniesienia pozostaje Mercedes-Benz EQS SUV od 572 400 zł (25 lipca 2026).
Jest też szczegół, który przy imporcie może mieć znaczenie praktyczne. Koreańska dopuszczalna masa całkowita 3665 kg przekracza 3,5 t, czyli granicę prawa jazdy kategorii B. Europejska homologacja może podać inną wartość, więc zanim ktoś sprowadzi GV90 na własną rękę, powinien sprawdzić tę rubrykę w dowodzie. Czym są masa DMC i ładowność w EV, wyjaśniamy w poradniku o elektrykach z hakiem.
GV90 to przede wszystkim pokaz możliwości platformy i fabryki w Ulsan. Dla polskiego kupującego ważniejsze będzie to, ile z tej techniki (800 V, ładowanie w 22 minuty) zejdzie w ciągu dwóch, trzech lat do tańszych Hyundaiów i Kii.
Źródła: electrive, Electrek, electrive – dane homologacyjne, Seoul Economic Daily