Sinopec wymienił dystrybutory na ładowarki BYD 1500 kW. Stacja bierze z sieci 100 kW
· Redakcja evoto

Największa chińska sieć stacji paliw przerobiła stację w Szanghaju na hub z 12 stanowiskami BYD o mocy do 1500 kW. Z sieci bierze tylko ok. 100 kW, bo resztę energii dają magazyny bateryjne.
Sinopec, największa sieć stacji paliw w Chinach, przerobił swoją stację przy Huqingping Road 1209 w Szanghaju na punkt wyłącznie dla aut elektrycznych. Z ziemi wykopano zbiorniki benzyny, a na miejscu dystrybutorów stanęło sześć ładowarek BYD o mocy do 1500 kW na złącze. Każda ma dwa kable, więc jednocześnie może się ładować 12 samochodów.
Według BYD zgodne auto uzupełni baterię od 10 do 70 proc. w około 5 minut, a od 10 do 97 proc. w około 9 minut. Przy mrozie –30°C ten drugi czas rośnie do ok. 12 minut. Haczyk jest taki, że pełną moc przyjmą tylko samochody z baterią Blade drugiej generacji, czyli najnowsze modele BYD sprzedawane w Chinach.
Magazyn zamiast grubego kabla
Najciekawsze w tej stacji jest zasilanie. Sześć ładowarek po 1500 kW to w szczycie moc, jakiej zwykła stacja paliw nigdy nie dostanie z sieci. Obiekt pobiera z niej ok. 100 kW, a resztę daje magazyn energii: przy każdej ładowarce stoją cztery pakiety Blade LFP o pojemności podawanej jako 169–185 kWh (Electrek nie precyzuje, czy to wartość na pakiet, czy łączna). Magazyny ładują się powoli z sieci, a oddają energię gwałtownie, gdy podjeżdża auto. Przy okazji służą jako zasilanie awaryjne.
Sinopec zostawił na stacji całodobowy sklep i dodał strefę wypoczynku. Skala potencjalnych przeróbek jest duża: firma ma ponad 30 tys. stacji paliw i ponad 14 tys. punktów ładowania i wymiany baterii, a codziennie obsługuje ok. 20 mln klientów. Umowę ramową z BYD podpisała 3 czerwca. BYD miał pod koniec maja ponad 6100 stacji szybkiego ładowania w Chinach i do końca 2026 roku chce dojść do 20 tys.
Czy to przyjedzie do Polski
BYD buduje taką sieć także w Europie. Według CarNewsChina pierwsza niemiecka stacja 1500 kW działa od maja, a do końca 2026 roku firma planuje 3000 lokalizacji na kontynencie. O Polsce w tych planach nie ma na razie mowy.
Dla polskich inwestorów ciekawszy od samej mocy jest bufor bateryjny. Największą przeszkodą przy budowie szybkich ładowarek w Polsce bywa moc przyłączeniowa, czyli to, ile prądu operator sieci pozwoli pobrać w danym miejscu, a na jej zwiększenie czeka się długo. Stacja, która z sieci bierze ok. 100 kW, a oddaje autom wielokrotnie więcej, omija ten problem kosztem drogiego magazynu. Jak dziś wygląda szybkie ładowanie w trasie, opisujemy w poradniku o publicznych stacjach AC i DC.
Kierowcy auta sprzedawanego w Polsce 1500 kW na razie nic nie da. BYD Seal z polskiego cennika (od 191 400 zł, aktualizacja 25 lipca 2026) przyjmuje według naszego katalogu do 150 kW, podobnie jak większość elektryków w salonach. O chińskim wyścigu na minuty pisaliśmy przy okazji akumulatora 12C Hongqi.
Naszym zdaniem ważniejszy od rekordowej mocy jest tu model biznesowy: koncern paliwowy, który wymienia dystrybutory na ładowarki w istniejącej lokalizacji. Jeśli Orlen albo inna polska sieć stacji pójdzie tą drogą z magazynami energii, ładowarki pojawią się szybciej niż przy czekaniu na rozbudowę sieci.
Źródła: Electrek, CarNewsChina