Sześć chińskich aut, które kupiłby tester InsideEVs. W Polsce dostaniesz dwa
· Redakcja evoto

Kevin Williams z InsideEVs po testach ponad 25 chińskich aut wybrał sześć ulubionych, od Zeekra Mix po Nio Firefly. Sprawdziliśmy, które z nich są w polskich salonach i za ile.
Kevin Williams z amerykańskiego serwisu InsideEVs przetestował w ostatnich latach ponad 25 chińskich samochodów i 9 sierpnia wybrał sześć, które sam postawiłby przed domem: Zeekra Mix, BYD Seagulla, Xiaomi SU7 i YU7, Geely EX5 oraz Nio Firefly. W Stanach Zjednoczonych żadnego z nich nie kupi, bo drogę zamykają cła i zakazy technologiczne. Sprawdziliśmy, co z tej listy da się kupić w Polsce.
Van, maluch, dwa Xiaomi i dwa rozsądne wybory
Na pierwszym miejscu Williams stawia Zeekra Mix, elektrycznego vana z trzema drzwiami przesuwnymi, bez środkowego słupka, z obracanymi fotelami i ruchomą konsolą ze stolikiem. Materiały ocenia wyżej niż u Audi czy BMW, choć przyznaje, że w Chinach model sprzedaje się słabo. To jedyne auto z zestawienia, którego producent nie oferuje i nie zapowiada poza Chinami.
BYD Seagull to mały pięciodrzwiowy hatchback, który w Chinach kosztuje ok. 8 tys. dolarów. Egzemplarz testowany przez Williamsa w Suzhou kosztował ok. 10 tys. dolarów, czyli 30–38 tys. zł po kursie NBP z 22.09.2026. Autor zapłaciłby za takie auto nawet 20 tys. dolarów. Na eksport Seagull trafia jako Dolphin Surf (w niektórych krajach Atto 1), zwykle w lepiej wyposażonej wersji i według autora mniej więcej za dwukrotność chińskiej ceny.
Oba modele Xiaomi tester chwali za prowadzenie i oprogramowanie. Sedan SU7 mierzy w Porsche Taycana za ułamek jego ceny, crossover YU7 kosztuje tyle co Tesla Model Y. Geely EX5 nazywa najmniej ekscytującym autem z listy, a zarazem najlepszym z typowych kompaktowych crossoverów. Wersja meksykańska kosztowała ok. 40 tys. dolarów (ok. 152 tys. zł po kursie z 22 września), tyle co Volkswagen ID.4, a zdaniem Williamsa jest lepiej dopracowana. Osobistym faworytem autora jest Nio Firefly, mały hatchback premium z klasy Fiata 500e i Mini, który nie przesadza z mocą tak jak 422-konne Volvo EX30.
Co z tej szóstki kupisz w Polsce
Dwa auta są w polskich salonach. BYD Dolphin Surf kosztuje od 82 700 zł, Geely EX5 od 149 900 zł (ceny z katalogu evoto, aktualizacja 3 września 2026). Przewaga Geely jest tu wyraźna: Volkswagen ID.4, z którym porównał go Williams, startuje w naszym katalogu od 201 300 zł (cena z 16 lipca 2026). Dolphin Surf po drodze z Chin traci większość cenowej przewagi Seagulla, choć i tak jest drugim najtańszym elektrykiem w katalogu evoto po Dacii Spring.
Xiaomi zapowiada wejście do Europy nie wcześniej niż w 2027 r. Prezes Lu Weibing mówił w sierpniu 2025 r., że firma jest na etapie przygotowań. Xiaomi SU7 ma w naszym katalogu status zapowiedzi. Nio ogłosiło w czerwcu 2025 r., że przez dystrybutora AutoWallis wejdzie do 2026 r. m.in. do Polski, z modelami Nio i marką Firefly. Oficjalnego startu sprzedaży Firefly w Polsce nie znaleźliśmy, a modele Nio mają u nas status zapowiedzi.
Z tej szóstki najrozsądniej dla polskiego kierowcy wypada dziś Geely EX5: kosztuje o ponad 50 tys. zł mniej od Volkswagena ID.4, a amerykański tester uznał go za lepiej dopracowany. Na chińskie auta z najwyższej półki, jak Xiaomi, trzeba będzie poczekać co najmniej do przyszłego roku.