Mniejsze felgi w Hyundaiu Ioniq 5 N: 12 proc. niższe zużycie energii na autostradzie

· Redakcja evoto

Mniejsze felgi w Hyundaiu Ioniq 5 N: 12 proc. niższe zużycie energii na autostradzie
Fot. Hyundai Newsroom

Hyundai Ioniq 5 N ma najmniejszy zasięg w rodzinie Ioniq 5. Jeden z właścicieli zmienił 21-calowe felgi na 20-calowe i założył opony Kumho, a zużycie energii na autostradzie spadło o ok. 12 proc.

Właściciel Hyundaia Ioniq 5 N zamienił fabryczne 21-calowe felgi i szerokie opony Pirelli na 20-calowe koła z oponami Kumho i poprawił efektywność swojego auta o ok. 12 proc. Przy stałych 75 mph (ok. 121 km/h) zużycie spadło z ok. 24,9 do ok. 22,2 kWh/100 km. Test opisał serwis InsideEVs.

Najsłabszy zasięg w rodzinie Ioniq 5

Ioniq 5 N to sportowa odmiana popularnego crossovera Hyundaia. Ma tę samą baterię 84 kWh co dwusilnikowy Ioniq 5, ale według amerykańskiej normy EPA przejeżdża na niej 221 mil (ok. 356 km), podczas gdy zwykła wersja 4x4 290 mil (ok. 467 km). To różnica ok. 24 proc. Część winy spada na kute 21-calowe felgi z bardzo szerokimi (275 mm) oponami Pirelli P Zero, które dobrze trzymają się asfaltu, ale mocno opierają się toczeniu.

Matt z kanału Downshift na YouTube przeprowadził zmianę w dwóch krokach. Najpierw założył opony Kumho Majesty 9 EV, zaprojektowane pod elektryki i o niskich oporach toczenia. Na 30-milowej (ok. 48 km) pętli mieszanej zużycie spadło z ok. 18,8 do ok. 17,3 kWh/100 km (w oryginale z 3,3 do 3,6 mili na kWh). Kierowca uznał jednak, że prowadzenie straciło ostrość, dla której kupił wersję N.

W drugim kroku pojawiły się 20-calowe felgi Demon Forged i bardziej sportowe, całoroczne Kumho Ecsta Sport. Na tej samej pętli wynik poprawił się jeszcze trochę, do ok. 16,8 kWh/100 km (3,7 mili na kWh). Największą różnicę widać było na autostradzie: w 120-milowym (ok. 193 km) przejeździe przy stałej prędkości efektywność wzrosła z 2,5 do 2,8 mili na kWh.

Autor wyliczył na tej podstawie teoretyczny zasięg 310 mil (ok. 499 km), ale sam przyznaje, że to ekstrapolacja z trasy sprzyjającej niskiemu zużyciu; baterii do zera nie rozładowywał. InsideEVs trzeźwo zauważa, że realny zysk to ok. 12 proc., bo na oryginalnych kołach auto też osiągało 3,3 mili na kWh na tej pętli. Inne testy potwierdzają kierunek: Tesla Model 3 Performance z 2020 roku na 18-calach zamiast fabrycznych 20-cali zużywała o 16–23 proc. mniej energii, a Model Y na 19-calach był ok. 7 proc. oszczędniejszy od identycznego auta na 20-calach.

Wymiana opon na zimę to okazja do przemyślenia rozmiaru

Wersja N nie ma w naszym katalogu osobnej karty. Zwykły Hyundai Ioniq 5 kosztuje w Polsce od 201 300 zł (cena z 3 września 2026) i ma do 570 km zasięgu WLTP. Test dotyczy jednak każdego elektryka: przy prędkościach autostradowych szerokość i rozmiar koła są widoczne w zużyciu energii.

Za kilka tygodni w Polsce zaczyna się sezon wymiany na opony zimowe. To dobry moment, by zamiast największych felg z cennika wybrać mniejszy rozmiar z listy dopuszczonej przez producenta dla danej wersji; wszystko, co wykracza poza homologację, trzeba sprawdzić w dokumentach auta. Jak dobrać ogumienie do elektryka i ile zasięgu kosztuje zły komplet, opisujemy w poradniku Opony do auta elektrycznego.

12 proc. to przy autostradowej jeździe elektrykiem różnica wyczuwalna na każdej dłuższej trasie. Przy zakupie nowego auta najtańszym sposobem na lepszy zasięg jest często rezygnacja z największych felg w konfiguratorze.

Źródło: InsideEVs

Powiązane