Elektryki w sierpniu: 27,7 proc. rejestracji w UE i 29,2 proc. w Europie. Polska ma 5 proc.

· Redakcja evoto

Elektryki w sierpniu: 27,7 proc. rejestracji w UE i 29,2 proc. w Europie. Polska ma 5 proc.
Fot. BMW Group PressClub

W sierpniu auta w pełni elektryczne miały 27,7 proc. rejestracji w UE, a z Wielką Brytanią i krajami EFTA 29,2 proc. W Polsce elektryków od stycznia jest o 2,1 proc. mniej niż rok temu, za to hybryd plug-in niemal dwa razy więcej.

W sierpniu 2026 roku auta w pełni elektryczne (BEV) miały 27,7 proc. rejestracji nowych samochodów osobowych w Unii Europejskiej. Tak wynika z danych stowarzyszenia producentów ACEA opublikowanych 24 września. Po doliczeniu Wielkiej Brytanii i krajów EFTA (m.in. Norwegii i Szwajcarii) udział rośnie do 29,2 proc., wobec 20,2 proc. rok wcześniej. W Polsce elektryki miały w tym samym miesiącu niecałe 5 proc. rynku.

ACEA podaje dwa zestawy liczb i warto je rozróżniać przy czytaniu nagłówków. „UE” to 27 państw członkowskich. „Europa” w wielu serwisach oznacza szerszy obszar UE, EFTA i Wielkiej Brytanii, gdzie Norwegia z niemal samymi elektrykami podbija średnią.

Sierpień w liczbach ACEA

W samej Unii zarejestrowano w sierpniu 196 486 elektryków, o 62,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Cały rynek urósł w tym czasie tylko o 4,5 proc., do 708 211 aut. Hybryd plug-in (PHEV, czyli aut z mniejszą baterią ładowaną z gniazdka i silnikiem spalinowym) przybyło 78 426, co daje 11,1 proc. rynku. Razem auta z wtyczką miały 38,8 proc. unijnych rejestracji.

Na szerszym obszarze UE, EFTA i Wielkiej Brytanii benzyniaki zeszły w sierpniu do 18,5 proc., a diesle do 5,8 proc. Najpopularniejszym napędem są dziś hybrydy bez wtyczki, w tym łagodne: 32,8 proc. rejestracji.

Od stycznia do sierpnia elektryki mają w UE 21,7 proc. rynku (rok wcześniej 15,8 proc.), a łączny udział benzyny i diesla spadł z 37,5 do 29 proc. Najszybciej rosły Francja (+74,2 proc. rejestracji BEV), Niemcy (+53,1 proc.) i Dania (+40,9 proc.). Według organizacji ICCT, która analizowała te same dane, Norwegia ma 98 proc. elektryków wśród nowych aut, Dania 82 proc., Finlandia 50 proc., a Chorwacja zamyka stawkę z 4 proc. Wśród europejskich koncernów najwyższy udział elektryków w sprzedaży ma BMW Group: 30 proc., o 10 punktów procentowych więcej niż przed rokiem, głównie dzięki nowemu BMW iX3. Volkswagen, jak podaje InsideEVs, ma dzięki modelowi ID. Polo w Niemczech więcej zamówień na elektryki niż na auta spalinowe.

Polska w danych ACEA: hybrydy plug-in zamiast elektryków

W sierpniu w Polsce zarejestrowano 2189 nowych elektryków, o 33,8 proc. mniej niż rok wcześniej, choć cały rynek urósł o 8,1 proc., do 45 907 aut. Ten spadek opisywaliśmy już przy bilansie lipca i sierpnia. Nowe w zestawieniu ACEA są dane narastające: od stycznia do sierpnia przybyło w Polsce 20 926 elektryków, o 2,1 proc. mniej niż rok wcześniej. To ok. 5 proc. rynku (szacunek redakcji evoto: 20 926 z 414 143 rejestracji według tabeli ACEA). Hybryd plug-in zarejestrowano w tym czasie 36 568, o 96,5 proc. więcej.

Nabór w programie NaszEauto zakończył się 30 kwietnia 2026 roku i od tego czasu kupujący prywatnie nie dostają dopłaty do elektryka. Czym w praktyce różni się hybryda plug-in od elektryka i dla kogo ma sens, wyjaśniamy w poradniku BEV, PHEV, HEV czy MHEV.

Elektryki, które ciągną europejskie wyniki, są w polskich cennikach: Volkswagen ID. Polo kosztuje od 99 990 zł, Renault 5 E-Tech od 121 500 zł, a BMW iX3 od 275 000 zł (ceny z katalogu evoto, aktualizacja 3 września 2026).

Naszym zdaniem polskie liczby pokazują rynek, który bez dopłat wybiera hybrydę plug-in jako kompromis. Kto rozważa taki zakup, powinien najpierw policzyć, ile naprawdę przejedzie na prądzie, bo przy rzadkim ładowaniu PHEV jeździ głównie na benzynie.

Źródła: InsideEVs, electrive, ACEA

Powiązane