Volkswagen tnie zmiany w Wolfsburgu i dokłada je w Emden i Zwickau przy ID.7 i ID.3 Neo

· Redakcja evoto

Volkswagen tnie zmiany w Wolfsburgu i dokłada je w Emden i Zwickau przy ID.7 i ID.3 Neo
Fot. Volkswagen Newsroom

Volkswagen odwołuje dodatkowe zmiany w spalinowym Wolfsburgu i zwiększa produkcję ID.7 w Emden oraz ID.3 Neo w Zwickau. Powód według zarządu: popyt na elektryki w Europie rośnie szybciej, niż zakładano.

Volkswagen odwołuje zaplanowane dodatkowe zmiany w macierzystej fabryce w Wolfsburgu, gdzie powstają wyłącznie auta spalinowe, i dokłada zmiany w zakładach elektrycznych w Emden i Zwickau. O korekcie planów poinformował niemiecki tygodnik Automobilwoche, powołując się na członka zarządu ds. sprzedaży Martina Sandera; 22 września opisał to electrive. Wolfsburg zamiast przekroczyć w tym roku 600 tys. aut ma skończyć na poziomie zeszłorocznym, czyli ok. 580 tys.

Więcej zmian przy ID.7 i ID.3 Neo

W Emden zaplanowano co najmniej dwie dodatkowe zmiany przy produkcji ID.7, elektrycznego sedana i kombi. Zwickau korzysta z lepszych zamówień na ID.3 Neo, czyli zmodernizowanego następcę ID.3. To odwrócenie decyzji sprzed kilku miesięcy. W maju Volkswagen ograniczył w obu miastach produkcję z dwóch linii do jednej, żeby pozbyć się nadmiaru mocy.

Emden czeka kolejna zmiana. Zamiast ID.4 będzie tam powstawał odświeżony SUV sprzedawany pod nazwą ID. Tiguan, a Volkswagen spodziewa się po nim wyraźnie wyższego popytu. W Zwickau zostają ID.3 Neo, Audi Q4 e-tron i Cupra Born, a mniej udany ID.5 schodzi z produkcji.

Sander tłumaczy zmianę popytem. Według niego zainteresowanie autami w pełni elektrycznymi „wyraźnie rośnie w Niemczech i innych krajach Europy”, a jednym z powodów są wysokie ceny benzyny i oleju napędowego. Automobilwoche podaje też, że cztery nowe małe elektryki koncernu (ID. Polo, Cupra Raval, Škoda Epiq i ID. Cross) mają razem ponad 100 tys. zamówień przedpremierowych, z czego ponad 40 tys. przypada na ID. Polo. Z zamówień wynika, że w Niemczech Volkswagen sprzedaje dziś więcej elektryków niż aut spalinowych. Tygodnik zaznacza przy tym, że na elektryku koncern zarabia mniej niż na porównywalnym aucie z silnikiem spalinowym.

Plan oszczędnościowy Volkswagena się nie zmienia. Przyszłość obu elektrycznych fabryk po 2030 roku pozostaje niepewna, podobnie jak zakładów w Hanowerze i Neckarsulm.

Ceny tych modeli w Polsce

ID.3, ID.7 i ID. Polo są już w polskiej sprzedaży. Według katalogu evoto Volkswagen ID.3 kosztuje od 152 990 zł, Volkswagen ID.7 od 197 890 zł, a Volkswagen ID. Polo od 99 990 zł (ceny z 3 września 2026 r.). Volkswagen nie podał, czy dodatkowe zmiany skrócą terminy dostaw na polskim rynku, i takich danych nie mamy. O wzroście zamówień na elektryki marki w Europie pisaliśmy już wcześniej w tekście o zamówieniach VW rosnących mimo cięć w fabrykach.

Kupujący w Polsce nie ma dziś rządowej dopłaty: nabór w programie NaszEauto zakończył się 30 kwietnia 2026 r. Rachunek opłacalności opiera się więc na kosztach jazdy, a te najmocniej zależą od tego, gdzie ładujesz. Jak je policzyć dla siebie, pokazujemy w poradniku o kosztach eksploatacji elektryka.

Decyzja w Wolfsburgu jest mocniejszym sygnałem niż deklaracje marketingowe, bo koncern rezygnuje z produkcji spalinówek w swojej najważniejszej fabryce. Kto celuje w ID.3 albo ID.7, powinien pytać dealera o termin dostawy przed negocjacją rabatu: przy rosnącym popycie to czas oczekiwania zwykle wydłuża się pierwszy.

Źródło: electrive

Powiązane